Kto z nas nie słyszał w szkole hasła – „wyprostuj się!”. Powtarzali i pewnie nadal powtarzają to nauczyciele i rodzice. Chcieli zapewne w ten sposób zapobiegać garbieniu się u dzieci i młodzieży. Niestety, jak to często bywa zabrakło złotego środka – w tym wypadku byłaby to raczej komenda: „Neutralny kręgosłup! Neutralna miednica!”. Prostowanie się w taki sposób przynosi więcej szkód, niż korzyści.

„Brzuszki” to jedno z najpopularniejszych ćwiczeń. Wykonywane przez moich klientów na siłowni, na zajęciach fitness, a często także w domu, samodzielnie lub pod dyktando nieznoszącego sprzeciwu głosu Ewy Chodakowskiej ;)
Niestety, to też częsta przyczyna późniejszego bólu odcinka lędźwiowego i szyjnego moich klientów. To ćwiczenie w wersji „fitnessowej” potrafi przynieść więcej szkody niż pożytku. Dlatego, dziś chciałam dać wam instrukcję, która pomoże wykonać to ćwiczenie bezpiecznie i z korzyścią kręgosłupa.

Lecznicze właściwości jogi sławione są szeroko przez instruktorów, zadowolonych klientów, a nawet kolorową prasę. Ponieważ, nie jestem lekarzem, ani fizjoterapeutą nie mogę wypowiadać się w tej kwestii jako specjalista z zakresu medycyny. To, co mogę to, z perspektywy uczestnika zajęć jogi i pilatesu oraz instruktora pilates spróbować dać wam kilka wskazówek, jak odpowiednio dokonać wyboru między tymi dwoma rodzajami zajęć. Czym kierować się, chcąc zapewnić sobie bezpieczeństwo podczas zajęć.

Przed świętami, jak to przed świętami dużo kobiet odda się akrobatyce domowej (mężczyzn mam nadzieję również, ale nie o nich ten post). Mycie okien, podłóg, przebieżka po supermarkecie i targanie kilogramów świątecznych zakupów. Później „połamane”, obolałe, ale niezwykle z siebie dumne, będą się chwaliły rodzinom i koleżankom, jak to „poćwiczyły” przy okazji porządków („Ja to nie potrzebuję już na żaden fitness chodzić, najlepszy fitness to mam w domu!”).

03.01.2015

Czym jest pilates?

Brak tagów 7 Komentarzy

Kolejny wpis miał dotyczyć kursu Body Control Pilates, w trakcie którego właśnie jestem, jednak to właśnie ten kurs skłonił mnie do przedefiniowania i ponownego zastanowienia się czym jest pilates, jakie są cele tej metody i jakie korzyści może nam ona zaoferować. Warto podkreślić, że podejście, które prezentuję poniżej i z którym się w pełni identyfikuję, to podejście metody Body Control Pilates. Inne kursy, które ukończyłam (kursu Body Control Pilates jeszcze nie ukończyłam, jestem dopiero w trakcie), trochę inaczej definiowały pilates i  stawiały inne cele przed instruktorami i uczestnikami…
Jeśli zatem, razem ze mną chcecie przyjrzeć się tej metodzie, zapraszam do czytania.

1 2 3 4 10