Ze słownika instruktora pilates

Brak tagów 2 komentarzy

Instruktorzy pilates, podobnie jak każdy inny zawód, mają swój własny żargon. Jeśli, chodzicie już jakiś czas na zajęcia, to zapewne udało Wam się go rozszyfrować, ale jeśli dopiero zaczynacie niektóre zwroty mogą wydawać się odrobinę tajemnicze. Guzy kulszowe? Kolce biodrowe? Chcecie się dowiedzieć gdzie się znajdują? A może już nie raz słyszeliście te zwroty i wolicie upewnić się, czy dobrze lokalizujecie je w Waszym ciele? W obu przypadkach zapraszam do lektury dzisiejszego posta.

Są takie trzy miejsca w obrębie miednicy, na których instruktorzy pilates koncentrują się szczególnie. Guzy kulszowe i kolce biodrowe (parzyste) oraz spojenie łonowe (pojedyncze) to absolutne ABC na zajęciach pilates. Te kostne struktury możecie bez trudu zlokalizować z pomocą własnych dłoni, wyczuwając je pod warstwą mięśni i tkanek. Są one tak ważne, ponieważ z ich pomocą można ustawić pozycję wyjściową miednicy we wszystkich ćwiczeniach.
Nie mam, jednak zamiaru przekazywać Wam tutaj wiedzy anatomicznej, bo dla przeciętnego uczestnika zajęć o wiele bardziej liczy się praktyczna umiejętność odnalezienia tych punktów orientacyjnych we własnym ciele, niż abstrakcyjne definicje.

Kolce_guzy

Guzy kulszowe

Aby je zlokalizować usiądź na podłodze lub krześle, pokładając pod pośladki coś miękkiego (koc lub małą płaską poduszkę). Następnie umieść dłonie pod pośladkami, po prostu na nich siadając, tak aby wnętrza dłoni były skierowane do pośladków. Poczujesz wtedy pod każdą z dłoni twardy wyrostek kostny. Gratuluję, właśnie znalazłaś swoje guzy kulszowe!
Pobalansuj na nich chwilę naprzemiennie zwiększając nacisk raz na prawy, raz na lewy guz kulszowy, aby na końcu poszukać równowagi i sprawić, że nacisk na oba guzy będzie sam. Teraz już bez pomocy dłoni usiądź na podłodze i postaraj się poczuć, że siedzisz stabilnie równomiernie obciążając oba guzy kulszowe. Nie chcesz ani przepychać ich ku przodowi ciała (wówczas plecy zaokrąglają się w kształt litery c), ani ku tyłowi (plecy robią się zbyt mocno wklęsłe w odcinku lędźwiowym – instruktor pilates nazwie to pogłębioną lordozą lędźwiową :) ). Jeśli znajdziesz równowagę między tymi dwoma ustawieniami, a Twoje guzy kulszowe znajdą się w centralnym położeniu, bez trudu zachowasz proste plecy w siadzie.

Kolce biodrowe

Podobnie jak guzy kulszowe, kolce biodrowe są parzystymi wyrostkami (lewy i prawy). Wystarczy położyć dłonie po bokach ciała, na biodrach (poniżej talii i pępka), aby je wyczuć. Znajdują się w tym miejscu, gdzie zazwyczaj wiążemy chustę na biodrach lub gdzie kończy się pas spodni biodrówek (jeśli spodnie spadną poniżej kolców – jesteśmy w tarapatach ;) ).
Możemy też położyć się na brzuchu i podłożyć dłonie pod biodra, a wówczas wyraźnie poczujemy ich nacisk na dłonie. Tu również, nacisk obu kolców powinien być taki sam na lewą i na prawą dłoń. Jeśli tak nie będzie, to znaczy, że któraś strona miednicy “ucieka” do góry (a w staniu do tyłu) i powinniśmy wyrównać nacisk obu kolców biodrowych na podłoże. W pozycji stojącej także chcemy, żeby żaden z kolców nie “uciekał” do tyłu tylko, aby znalazły się na jednej płaszczyźnie. Możemy też sprawdzić, czy oba są na tej samej wysokości (odległości od podłogi) i żaden z nich nie opada.

Spojenie łonowe

To dla odmiany pojedynczy wyrostek kostny. Jego poszukiwania należy zacząć od ulokowania palców dłoni tuż pod pępkiem i przesuwać palce w jego linii ku dołowi. Pierwszy twardy, kostny punkt, na który natrafimy to będzie właśnie spojenie łonowe.
Znajomość miejsca jego położenia razem z kolcami biodrowymi, to podstawa do ustawienia miednicy w POZYCJI NEUTRALNEJ (kolejny sekretny zwrot instruktorów!). Zapewne będąc na zajęciach nie raz usłyszałaś instrukcję, aby ustawić miednicę w pozycji neutralnej. Jeśli miałaś szczęście, to dla uściślenia instruktor dodał, że Twoje kolce biodrowe oraz spojenie łonowe powinny znaleźć się w jednej płaszczyźnie. Jak wyobrazić sobie tę płaszczyznę? Najprościej, z pomocą kartki papieru, którą przykładasz poniżej swojego pępka (jakbyś chciała przykleić kartkę do przodu ciała), a oba Twoje kolce biodrowe oraz spojenie łonowe dotykają powierzchni kartki.
Gdybyś miała ogon, to ustawienie kolców i spojenia w płaszczyźnie kartki, spowodowałoby że ogon podwinąłby się pod spód tak, jak u wystraszonego psa (podkulił pod Ciebie). Na zajęciach usłyszałabyś, natomiast komendę “kość ogonowa, pod siebie” ;)

Kolce_spojenie

A tu z trochę innej perspektywy.

Mam nadzieję, że powyższe wskazówki ułatwią Wam pracę na zajęciach. Jeśli chciałybyście, abym coś jeszcze doprecyzowała lub słyszałyście na zajęciach pilates inny zwrot, którego nie zrozumiałyście piszcie śmiało, postaram się rozwiać Wasze wątpliwości!

2 Komentarzy:



  • LoS 06 Dec 2013

    Jejuu, dawno się tyle nowego nie dowiedziałam z bloga :)

    • Paulina Sowa 06 Dec 2013

      Bardzo się cieszę :) Mam nadzieję, że nie przytłoczyłam informacjami w tym ostatnim poście…

Zostaw komentarz