Projekt Weekend: Rezerwat Dolina Wkry

Brak tagów 2 komentarzy

Mamy kolejny słoneczny i ciepły jesienny weekend, dlatego chciałam podzielić się z Wami pomysłem na spędzenie go na świeżym powietrzu (dla mieszkańców Warszawy i okolic). W zeszłym tygodniu, w ramach odświeżania wspomnień z dzieciństwa zapragnęłam odwiedzić Pomiechówek nad rzeką Wkrą. Wiele lat temu, jako dziecko jeździłam tam w letnie weekendy z rodzicami i ochoczo zażywałam kąpieli w powolnym nurcie Wkry. W zeszłym tygodniu ograniczyliśmy się tylko do spaceru w okolicach Pomiechówka na szlaku prowadzącym przez teren rezerwatu Dolina Wkry, ale tereny te są na tyle urokliwe, że widoki wynagrodziły nam brak możliwości kąpieli ;)

Gdzie szukam pomysłów?

Pomysły na weekendowe wycieczki zazwyczaj znajduję w internecie (wystarczy wpisać hasło „pomysł na weekend….(tu lokalizacja)”, portalach społecznościowych (np. grupa na fb – „Miejsca które warto zobaczyć przed śmiercią”, czy forum na GoldenLine), z blogów, od znajomych a także tak, jak w przypadku wycieczki do Pomiechówka – z własnego dzieciństwa.
Wszystkie pomysły zapisuję w swoim kalendarzu oraz dodaję do ulubionych zakładek, żeby nic mi nie umknęło. Jestem też wielką miłośniczką map, mam ich już sporą kolekcję, a w tej kolekcji nie mogło, oczywiście zabraknąć mapy Warszawy i okolic dzięki, której wyszukuję szlaki turystyczne, rowerowe i co ciekawsze miejsca.
Uwielbiam to uczucie, kiedy suchy zarys okolicy z mapy zapełnia się wiedzą o tym, jak naprawdę dane miejsce wygląda.
Jedne wycieczki są bardziej udane inne mniej. Już nauczyłam się, że nie każdy bunkier oznaczony na mapie jest dobrze zachowany i atrakcyjny do zwiedzania, a nie każdy “dwór drewniany z XIX w.” to perełka architektury. Czasem miejsce, które na mapie oznaczone jest jako atrakcyjne turystycznie, w rzeczywistości jest mało ciekawe. Z doświadczenia wiem, że najciekawsze i robiące największe wrażenie są miejsca oznaczone jako punkty widokowe. Dlatego, ucieszyłam się, że w Dolinie Wkry właśnie taki punkt znalazł się na naszym szlaku.

Pomiechówek

Jadąc samochodem od strony Nowego Dworu Mazowieckiego drogą numer 62, należy w Pomiechówku tuż przed mostem skręcić w lewo i po przejechaniu Pomiechówka, na wjeździe do miejscowości Kosewko można zjechać w prawo na leśną drogę, gdzie można zostawić samochód i ruszyć już pieszo wzdłuż rzeki Wkry.

Przystań

Wkra

Podziwiając takie widoki docieramy do mostu w Kosewku…

Most

MostII

W przyszłym roku sami planujemy wybrać się na spływ Wkrą… A tymczasem podziwiamy innych.

Kajaki

Mijamy most i ruszamy dalej brzegiem rzeki w poszukiwaniu zielonego szlaku i punktu widokowego. Znajdujemy punkt widokowy i to właściwie nie jeden :) Szkoda tylko, że tak szybko zaczyna się robić ciemno i powoli czas wychodzić z lasu.
Jeśli zechcecie pójść zielonym szklakiem to nie zrażajcie się – jest mocno zarośnięty, ale dobrze oznaczony. Szkoda byłoby nim nie podążyć – z jednej strony mamy tu widok na płynącą leniwie w lesie Wkrę, z drugiej na malownicze wąwozy (nie ma ich na zdjęciach, ponieważ było już za ciemno na zdjęcia w lesie).

Punkt

Brzeg

Nad Wkrę wrócimy na pewno, aby dalej eksplorować jej brzegi, popływać kajakiem i w rzece, a może nawet za za kilka tygodni, żeby obejrzeć ją w zimowej odsłonie.

2 Komentarzy:



  • Zuza 17 Oct 2014

    Hej :) Nigdy nie byłam w tamtych stronach, zdjęcia jednak są przepiękne :)
    Ja polecam Roztocze – kilometry przepięknych, czystych krajobrazów. A w Zwierzyńcu w sierpniu odbywa się festiwal filmowy. Warto tam wpaść :)
    Pozdrowienia!

    • Paulina Sowa 23 Oct 2014

      Znam i bardzo lubię Zwierzyniec :) W tym roku pokonałam tam swój rekordowy dystans na rowerze ;) Okolice są piękne i kojarzą mi się magicznie, bo z książkami Stefana Dardy, których akcja rozgrywa się w okolicach Zwierzyńca…polecam ;)

Zostaw komentarz