Lecznicze właściwości jogi sławione są szeroko przez instruktorów, zadowolonych klientów, a nawet kolorową prasę. Ponieważ, nie jestem lekarzem, ani fizjoterapeutą nie mogę wypowiadać się w tej kwestii jako specjalista z zakresu medycyny. To, co mogę to, z perspektywy uczestnika zajęć jogi i pilatesu oraz instruktora pilates spróbować dać wam kilka wskazówek, jak odpowiednio dokonać wyboru między tymi dwoma rodzajami zajęć. Czym kierować się, chcąc zapewnić sobie bezpieczeństwo podczas zajęć.

Dla osób zainteresowanych moimi zajęciami pilates w Domu Kultury na Działdowskiej mam, niestety złą wiadomość – tych zajęć już nie będzie. Za to dobra wiadomość jest taka, że prowadzę zajęcia pilates w nowo otwartym studio MOC Oddechu na Starej Ochocie i tutaj wybór zajęć i godzin jest dużo większy.

08 09 2014

Mata zamiast kozetki?

Brak tagów 2 Komentarzy

Masz problemy w związku? Idź na jogę. Szef źle Cię traktuje, nie lubisz swojej pracy, a może czujesz się smutna, zmęczona, nieśmiała, czy niepewna siebie – zacznij praktykować jogę, a na pewno zaraz zmieni ona wszystko w Twoim życiu! Jeśli przyjrzeć się artykułom w gazetach, internecie i na blogach można odnieść wrażenie, że praktyka jogi jest w stanie rozwiązać wszystkie nasze problemy. Ja jednak czuję wewnętrzny sprzeciw czytając takie artykuły…

Pierwsza połowa roku obfitowała dla mnie w liczne, ważne wydarzenia. Decyzja o zrobieniu drugiego kursu pilates, tym razem w Body Control Pilates, prowadzenie zastępstw, własne zajęcia w Domu Kultury, zmiany w pracy, w życiu towarzyskim i rodzinnym, sporo wyjazdów i nowych doświadczeń.
Nie wiedzieć czemu, dla kontrastu zamiast tryskać energią i optymizmem czułam jakbym zapadała się w sobie i popadała w co raz większy marazm. Dzisiaj, nagle zdałam sobie sprawę, jak dużo dobrych rzeczy się wydarzyło i jak bardzo się z tego cieszę. Dlatego, ten post będzie podsumowaniem kilku doświadczeń, z których najbardziej się cieszę. Zapisując je, chcę się nie tylko pochwalić (przed innymi, ale też sama siebie ;)), ale przede wszystkim nie chcę pozwolić zaginąć im w mrokach niepamięci.

Zainspirowana postem Agaty  z Poczuj się lepiej, poczułam przemożną potrzebę wypowiedzenia się w temacie korekt wykonywanych przez nauczycieli na zajęciach jogi i pilates. Z punktu widzenia nauczyciela, ale przede wszystkim ucznia, który sam doświadczył niejednej korekty.
Z perspektywy nauczyciela, wszystko może wydawać się proste. Dobra korekta, to taka, która spełnia swoje zadanie, czyli powoduje, że uczeń wykonał prawidłowo daną pozycję. Z perspektywy ucznia sytuacja nieco się komplikuje, bo od rodzaju korekty będzie zależało nie tylko ustawienie ciała, ale przede wszystkim to, co będzie się działo w psychice, czy jak kto woli – w umyśle poddawanego korekcie.

1 2 3